25 lut 2014

Ciepłe słowo, dobra rzecz


W ostatnim czasie bynajmniej nie próżnuję. Uszyłam kilka kreacji, które jeszcze ujrzą światło dzienne. Największą jednak radość sprawił mi komentarz na stronie allegro.
Po dokonaniu sprzedaży sweterka z baskinką, z biciem serca czekałam na opinię kupującego. Zawsze zastanawiam się, czy zakup spełnił oczekiwanie. Tym razem przeszedł on moje oczekiwanie. Oto wpis, jaki trafił na moje konto na allegro:











Po takiej opnii nie sposób było nie uszyć kolejnego sweterka. Tym razem z nieco innym kołnierzem. Mam nadzieję, że i on znajdzie zadowolonego właściciela (a raczej właścicielkę).





Pozostałe fotki na : http://atelieryounglady.blogspot.com

Zainteresowanych odsyłam na stronę aukcji: http://allegro.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz