13 mar 2013

Akcesoria do filcowania i nie tylko


Postanowiłam zainwestować w swoje nowe hobby, jakim stało się filcowanie na sucho. Na filcowanie na mokro jeszcze nie przyszedł czas, ale ... nic nie wiadomo. Niekiedy jakaś technika dopada mnie jak grom z jasnego nieba i nie ma że boli, albo że egzamin.
Taka właśnie jest moc rękodzielnictwa. Przynajmniej na mnie tak to działa.



Dzisiaj dostałam kilka zamówionych akcesoriów, które na pewno będą teraz w mocnym użyciu. Warto zaopatrzyć się w poniżej wymienione elementy, aby praca była precyzyjna i trwała, no i wogóle, żeby można było z nią ruszyć.

A oto lista tego, co nabyłam drogą internetową:

1. wełna czesankowa w przecudnych kolorach








2. igły do filcowania mają różną grubość. Warto zaopatrzyć się w przynajmniej dwa z nich, aby początkowo pracować igłami grubszymi, a później cieńszymi, bardziej precyzyjnymi. Zdjęcie nie pokazuje ale są szalenie ostre, no i nie jeden raz w trakcie pracy trafiłam nimi w palce podtrzymujące wełnę. Bolało, oj bolało ... ale co tam. Filcowanie igłami jest przecież dla twardzielek;-)




3. obsadka na igły do filcowania/przykładowa/. Całkiem fajna sprawa, ponieważ fantastycznie przyspiesza osiągnięcie zamierzonego efektu. Moją mogę filcować trzema a nawet dziewięcioma igłami jednocześnie. Ta na zdjęciu ma miejsce na sześć igieł.







4. waga elektroniczną do odważania wełny na kulki, które w ostatnim czasie tworzę bez umiaru :-) Waga jest niezmiernie precyzyjna, dzięki czemu bez trudności zachowam wielkość tworzonych elementów /pozostaje jedynie kwestia nadania  jednakowego rozmiaru, co reguluję ilością nakłuć igłą/


5. impregnat którym spryskuje się wybrane elementy z filcu, aby zapobiec zabrudzeniu, zamoczeniu; ma również zastosowanie przy sutaszu - do czego już powolutku się nastrajam,




6. Półfabrykaty do biżuterii. W pasmanterii za każdy element płaciłam 1 zł, a za cały poniżej pokazany zestaw z przesyłką zapłaciłam 11 zł.

 


7. cążki do zaginania, przycinania i prostowania - czyli łączenia elementów metalowych, aby w efekcie końcowym powstała cudna biżuteria
8. klej, który pozwoli na trwałe naklejanie drobnych elementów. Podobno szybko i mocno łączy elementy. Podobno.



 
 
Zdecydowanie polecam zakupy na allegro. Przy zakupach złożonych z kilku elementów u jednego sprzedawcy, w sumie można całkiem sporo zaoszczędzić.
 
To tyle w kwestii inwestowania.
Niedługo skończę biżuterię, którą za czas jakiś pochwalę się.
 
Może zainspiruję kogoś do tej techniki?
 














































 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz