22 sty 2013

Tak, na dobry początek

Witam.
Jak na rasowego studenta w czasie sesji przystało, robię wszystko, tylko nie siedzę nad książkami, a co najważniejsze, nad pisaniem magisterium. No, może trochę przesadziłam. Staram się nie zaniedbywać żadnego z licznych obowiązków, ale nie jest to łatwe.

 
W ostatnim czasie jednak wkręciłam się w rękodzielnictwo, w bardzo szerokim tego słowa znaczeniu. A tak zawężając, w szycie, które "uprawiam" już doooobre dwadzieścia lat. Troche zleciało. To prawda. Postanowiłam sobie, że utworzę Bloga na potrzeby zarówno archiwizacji moich dość licznych "wypocin" , ale również chęci dzielenia się wiedzą i umiejętnościami  w tym zakresie. A zakres mam dość szeroki. Od dziewiarstwa, poprzez hafciarstwo, decoupage, a na szyciu kończąc. Może kiedyś uda mi sie zorganizować warsztaty dla dzieci i młodzieży z rękodzieła użytkowego? Nie wykluczone, bo życie nie raz zaskakuje. A jak "losowi" trochę pomożemy, to nawet i może cudnie się do nas uśmiechnąć, bez prześmiewczego szczerzenia zębów.
Takiego traktowania przez szeroko rozumiany "los" życzę każdemu, kto zechce do mnie zaglądnąć, a może i przyłączyć do wspólnej pasji, jaką jest potrzeba tworzenia rzeczy pięknych, a często i przydatnych.
 
Zainteresowanych dydaktyką i rozwojem dziecka, zapraszam na mój Blog.
Wizytówkę mojej działalnosci jako pedagoga znajdziesz na mojej stronie, a ciekawe artykuły w tym zakresie polecam na Fanpage.
Kilka słów o mnie znajdziesz na Profeo.pl.
 
Do rychłego zobaczenia.
Arleta

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz